Powered By Blogger

marca 09, 2026

Poniedziałkowy poranek w ogrodzie – witajcie w marcu!

Poniedziałkowy poranek w ogrodzie – witajcie w marcu!

 Kochani,

mamy poniedziałek, więc jak zawsze witam się z Wami serdecznie z mojego ogrodu. Marzec już na dobre się rozgościł, chociaż pogoda – jak to w marcu – bywa jeszcze bardzo kapryśna. Noce potrafią zaskoczyć solidnym przymrozkiem i temperatura spada poniżej zera, co o tej porze roku jest oczywiście czymś zupełnie naturalnym. W dzień natomiast bywa już naprawdę przyjemnie – czasem trochę wietrznie, ale na tyle znośnie, że można wyjść do ogrodu i w końcu trochę popracować.

Po tej długiej zimie ręce aż same rwą się do pracy. I myślę, że wielu z Was doskonale zna to uczucie.

U mnie w ostatnich dniach najczęściej w ruch szedł sekator. Bywały takie dni, że przez długie godziny, praktycznie do wieczora, pracowałam właśnie z nim w ręku. Wiosenne porządki w ogrodzie rozpoczęły się na dobre. Przycięte zostały już krzewy, drzewa owocowe, trawy ozdobne oraz hortensje – zarówno bukietowe, jak i krzewiaste. Uprzątnęłam też zeszłoroczne, suche badyle po bylinach: kocimiętce, szałwii, przegorzanach, przetacznikach i wielu innych roślinach.

Ogród powoli zaczyna oddychać i budzić się do życia, chociaż wciąż jeszcze każe nam na siebie trochę poczekać.

Przymrozki nocą nadal się pojawiają, a ziemia jest jeszcze mocno zamarznięta. Na razie nie ma mowy o wbiciu szpadla, więc warzywnik musi uzbroić się w cierpliwość. A przecież w marcu zazwyczaj wysiewałam już pierwsze warzywa – groszek, bób czy pietruszkę. Zawsze staram się zrobić to trochę wcześniej, bo gdy przychodzi nagle ciepło, bardzo szybko pojawiają się też pierwsi nieproszeni goście: mszyce i różne drobne szkodniki, które potrafią dobrać się choćby do rzodkiewek. W tym roku jednak pogoda wciąż każe nam poczekać.

Ale ogród uczy jednej bardzo ważnej rzeczy – cierpliwości.

I właśnie o tej cierpliwości chciałam dziś napisać kilka słów. Z natury jestem osobą pogodną – zawsze lubiłam się śmiać, uśmiechać, mam dość donośny głos i sporo energii. Ostatnio jednak trochę przygasłam. Od dziecka bardzo dbałam o zęby i regularnie chodziłam do dentysty. Bywały lata, kiedy wystarczały tylko dwie kontrolne wizyty w roku. Niestety czasami życie układa się inaczej, niż byśmy chciały, i trzeba zmierzyć się z różnymi trudnościami.

A zęby – nie oszukujmy się – są wizytówką kobiety.

Dziś wiem jednak jedno: tak jak w ogrodzie, tak i w życiu nie wszystko da się zrobić od razu. W dzisiejszych czasach wiele spraw można przyspieszyć tylko wtedy, gdy ma się ogromne środki. Czasami jednak pozostaje coś znacznie trudniejszego – cierpliwie przejść przez dany etap, krok po kroku, z nadzieją, że na końcu pojawi się uśmiech taki, jaki sobie wymarzyliśmy. Szeroki, od ucha do ucha.

Wczoraj obchodziłyśmy nasze święto, dlatego chciałabym z tej okazji życzyć wszystkim kobietom właśnie tej cierpliwości. Naprawdę ogromnej cierpliwości – zarówno w życiu, jak i w ogrodzie.

Życzę Wam również spełnienia wszystkich ogrodowych planów i marzeń na ten sezon. Niech wszystko, co zaplanowałyście na ten rok w swoich ogrodach, ma szansę pięknie wyrosnąć i zakwitnąć.

A przede wszystkim życzę Wam ludzi, którzy są obok i którzy Was wspierają. Bardzo często takimi osobami są nasi mężowie – niezastąpieni pomocnicy i towarzysze ogrodowych przygód. Im również należą się wielkie brawa, bo trzeba przyznać, że potrafią mieć do nas naprawdę anielską cierpliwość.

Dlatego tej cierpliwości życzę dziś także nam samym.

Jeszcze chwila… jeszcze trochę poczekajmy. Wiosna jest już naprawdę blisko. Jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie kolorowo, jeszcze zakwitnie wszystko to, na co dziś czekamy.

Pozdrawiam Was serdecznie

Agata

Zapraszam na spacery oczywiście na nasz kanał na YouTube - TUTAJ





marca 05, 2026

Warzywniak w ogrodzie od wiosny do jesieni – kompletny przewodnik Agaty.

Warzywniak w ogrodzie od wiosny do jesieni – kompletny przewodnik Agaty.

 “Dowiedz się, jak prowadzę warzywniak od wiosny do jesieni – siewy, sadzenie, podlewanie, zbiory warzyw, kwiatów i owoców oraz porządki jesienne i przygotowanie do zimy. Praktyczny przewodnik krok po kroku dla ogrodników ode mnie. 

Luty - czas przycinania jeśli pogoda dopisze, drzew i krzewów owocowych. Przycinamy borówki amerykańskie, jagody kamczackie, a nawet już i drzewa owocowe- jabłonie.

Marzec – początek sezonu

Warzywniak: przygotowanie narzędzi,  dodanie kompostu i obornika, wyrównanie terenu pod uprawę nasion warzyw i kwiatów.

Krzewy i drzewa owocowe: przycinanie krzewów owocowych i formowanie drzew, usuwanie suchych i uszkodzonych gałęzi. Przycinanie winogron za drugim , trzecim pąkiem. Obcinanie winorośli trzy razy w sezonie. Ostatni raz po zbiorach. Nawet w trakcie wegetacji dwukrotnie usuwam liście winogron, ze względu na zarazy. Nie pryskam , nie używam chemii, usuwam liście. Na początku sezonu podlewam wywarem z drożdży. Nie pryskam a podlewam również gnojówkami z pokrzywy, który tworzę od samego początku wiosny, kiedy tylko pojawia się świeża pokrzywa. Wywarem rozcieńczonym z pokrzywy podlewam w ogrodzie wszystkie rośliny.

Kwiaty i zioła: wysiew wczesnych kwiatów jednorocznych (np. aksamitki do inspektu lub na rozsadę), przygotowanie donic ziołowych, siew pomidorów. Koniec miesiąca, gdy nie ma śniegu - siew do gruntu - rzodkiewka, groszek, bób, szpinak , marchewka, pietruszka 

Kwiecień – siew i sadzenie

Warzywa: przy odpowiedniej temperaturze kolejne siewy warzyw do gruntu. Drugi siew rzodkiewki.

Dalie: w warzywniaku, gdy temperatura gleby jest odpowiednia, wysadzam. Gdy jednak są zapowiadane mrozy odpuszczam i czekam do maja. 

Kwiaty: wysiew nasturcji, wysiew kilku paczek cynii, rozsadzanie siewek  kosmosu w warzywniaku.

Maj – intensyfikacja upraw

Warzywa: wysadzanie po ustąpieniu przymrozków rozsady pomidorów do tunelu , sianie ogórków, sałaty, dyni, kabaczków, fasoli...sieję kolejną turę kwiatów jednorocznych np. godencje, cynie, by ich kwitnienie było przedłużone. 

Podlewanie: regularne nawadnianie i ochrona przed chłodnymi nocami. Koniec maja - pogoda odpowiednia. Wysadzam dalie do gruntu. Sieję kolejną rzodkiewkę.

Czerwiec – pełnia wiosny i początek lata

Zbiory: szczypior, rzodkiewka, sałata wczesna.

Warzywa: podlewanie, pielenie,

Kwiaty: usuwamy pierwsze kwiaty papryki,  wietrzymy tunele, zapraszamy zapylacze, pomagamy przy zapylaniu kwiatów pomidorów. Najlepsza jest szczoteczka elektryczna.

Owoce: pierwsze jagody kamczackie. Zdarza się , że już końcem maja są pierwsze owoce.

Lipiec – lato w pełni

Zbiory: truskawki, wczesne maliny, sałaty, fasola szparagowa, cukinia, młoda marchewka.

Warzywa: obcinanie liści pomidorów i innych roślin, aby owoce miały więcej światła i dojrzewały. 

Owoce: kontynuacja zbiorów jagód, truskawek i malin oraz suszymy zioła.

Prace dodatkowe: podlewanie i ochrona roślin przed szkodnikami, zwłaszcza pojawia się mszyca na koprze i bobie. Jedni ratują drugie.

Sierpień – dojrzałość plonów

Zbiory: pomidory, papryka, ogórki, cukinia, fasola, marchew, buraki.

Warzywa: usuwanie ostatnich liści u roślin owocujących, aby plony dojrzewały szybciej.

Owoce: maliny, świdośliwy, borówki, początek dojrzewania jabłek i gruszek.

Kwiaty: pielęgnacja kwiatów jednorocznych, usuwanie przekwitłych kwiatostanów.

Wrzesień – ostatnie zbiory lata

Zbiory: większość warzyw korzeniowych, pomidory, papryka, ogórki, fasola.

Prace przy drzewach: przycinanie drzew owocowych po zbiorach, usuwanie starych i suchych gałęzi.

Prace ogrodowe: wysiew poplonu lub nasion kwiatów na zimę, już pomału  przygotowywanie kompostu.

Październik – początek jesieni

Warzywa: usuwanie pozostałych resztek roślin z grządek, sprzątanie donic i inspektów.

Zioła: zbiór ziół do suszenia lub przechowania.

Prace ogrodowe: przygotowanie ziemi pod zimowy spoczynek, 

Listopad – zakończenie sezonu

Wysadzenie czosnku, ścinane malin, część patyków malin zostawiam na herbaty zimą.

Porządki: sprzątanie warzywniaka, oczyszczenie grządek, donic i pojemników.

Przygotowanie do zimy: uzupełnianie kompostu, przenoszenie obornika na grządki, ochrona roślin przed mrozem.

Zima – odpoczynek i regeneracja

Warzywniak pozostaje praktycznie pusty, przechowujemy w nim obornik, który wzbogaci glebę na wiosnę.

Śnieg pełni rolę naturalnego nawodnienia i ochrony gleby.

To czas planowania kolejnego sezonu, zamawiania nasion i przygotowania nowych nasadzeń.

Ten harmonogram pokazuje, że warzywniak daje plony przez cały sezon, wspiera bioróżnorodność dzięki kwiatom i ziołom, a systematyczna praca w nim daje ogromną satysfakcję.




marca 01, 2026

Wiosna – start w ogrodzie i przygotowanie warzywniaka.

Wiosna – start w ogrodzie i przygotowanie warzywniaka.

 

Wiosna w naszym warzywniaku zaczyna się od przygotowań – przeglądamy i ostrzymy narzędzia, aby prace przebiegały sprawnie i bezpiecznie. To czas, kiedy przycinam krzewy owocowe, aby zapewnić im zdrowy wzrost i lepsze plony.

Przygotowuję też starannie miejsce pod uprawę warzyw – wzbogacam ziemię kompostem i nawozami naturalnymi. To moment, w którym sieję i wysadzam pierwsze rośliny, dbając o regularne podlewanie. Jak wiecie, w naszym warzywniaku wiosna zaczyna się też od dalii – to symboliczny początek sezonu, który wprowadza kolory i radość. Niestety dla dalii miejsce mam tylko w warzywniaku. Jest ich sporo , więc wymagają sporo miejsca.

Nie zapominam także o kwiatach, które rok rocznie wysiewam między warzywami – aksamitki, nasturcje i kosmos są nie tylko ozdobą, ale i sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami. W warzywniaku nie brakuje też kwitnących ziół, ostróżek, goździków, dziewanny, potężnego kopru włoskiego i rabarbaru – bez nich trudno wyobrazić sobie pełny sezon.

Lato – pełnia życia warzywniaka

Latem zaczynają się już takie większe zbiory, a warzywniak tętni życiem. Marchewka prosto z ziemi smakuje jak na wsi, a owoce – truskawki, borówki, maliny – rozpieszczają nasze podniebienia. Pierwszymi owocami, które możemy smakować, są jagody kamczackie, następnie truskawki, maliny czarne, świdośliwy – maliny często dają radość, aż do przymrozków.

W tym okresie regularnie obcinam ostatnie liście u warzyw, aby owoce mogły w pełni dojrzeć. Po zbiorach przycinam również drzewa owocowe, dbając o ich zdrowie i przyszłoroczny plon. Warzywniak wypełniają szczypior, rzodkiewka, sałaty, fasola i wiele innych warzyw, a także kwiaty i zioła, które wspierają ekosystem ogrodu.

Jesień – porządki i przygotowanie do zimy

Jesień to czas intensywnych porządków. Zbieram ostatnie plony i przygotowuję warzywniak do zimowego spoczynku. Sprzątam donice po wysianych warzywach, wannę po rzodkiewkach i ogołacam grządki, na które znowóż będę przez okres zimowy dawać obornik od zwierząt...a z resztek warzyw tworzę znowu kompost. 

W listopadzie kończę sezon wysadzeniem czosnku – ten krok daje mi pewność, że zimą i wiosną będziemy mieć własny, aromatyczny czosnek.  

Gdy spadnie śnieg, warzywniak jest dodatkowo nawodniony, a śnieg chroni glebę i resztki roślin przed nadmiernym wymarznięciem.

Warzywniak – całoroczna radość i satysfakcja

Posiadanie własnego warzywniaka daje plony przez cały rok i zapewnia zapasy na zimę. Praca w ogrodzie wymaga czasu i wysiłku, ale satysfakcja, jaką daje widok zdrowych roślin, soczystych owoców i własnych warzyw, jest nieoceniona. To dobro, którego nie da się kupić za żadne pieniądze.

Każdy sezon w warzywniaku to także nauka i radość obserwowania natury – od wiosennych wysiewów, poprzez letnie zbiory, po jesienne porządki i przygotowania do zimy. To miejsce, w którym kwitną kwiaty, pachną zioła, a smaki prosto z grządki dają szczęście i zdrowie.

Na krótki spacer zapraszam 👉 TUTAJ

I na fotorelację oczywiście.!!! 

Udanego sezonu !!! Agata 🙋 

































lutego 25, 2026

„MOJE NIEBO MÓJ OGRÓD – ekologiczny ogród pokazowy i kursy ogrodnicze”

„MOJE NIEBO MÓJ OGRÓD – ekologiczny ogród pokazowy i kursy ogrodnicze”

 

🌿 Pomóż rozwinąć MOJE NIEBO MÓJ OGRÓD 🌿

„Od 11 lat razem w MOIM NIEBIE MÓJ OGRÓD – teraz proszę o pomoc w kolejnym kroku 🌱”

Cześć Kochani! 💚

Od 11 lat dzielę się z Wami moją pasją do ogrodu – rabaty, warzywnik, kwiaty, inspiracje ekologiczne. Wasze komentarze i obecność sprawiają, że to miejsce rośnie razem ze mną.

Teraz chcę zrobić kolejny krok: zdobyć wiedzę ogrodniczą, kursy, warsztaty i stworzyć ogród pokazowy, naturalny, pełen ciekawych roślin, nawet tych egzotycznych - ogród w którym każdy będzie mógł odpocząć, czerpać inspiracje i uczyć się ekologicznego ogrodnictwa. Mam wielką nadzieję ma, że kiedyś to się spełni. Oczami wyobraźni widzę was odwiedzających nasz ogród i to miejsce w głębi lasu. Spacerujemy razem po ogrodzie, idziemy do lasu, i nad staw, jest wiosna, lato, lub jesień, pięknie dogrzewa słońce, jest ciepło , spokojnie a my rozmawiamy, wymieniamy się doświadczeniami , inspirujemy do dalszych działań.

Jeśli chcecie mnie w tym wesprzeć, przygotowałam zbiórkę na zrzutka.pl. 

Każda cegiełka przybliża mnie do marzenia! 💚 

Kliknij TUTAJ  aby wesprzeć MOJE NIEBO MÓJ OGRÓD

Kolorowo w warzywniaku.

Rabata pod oknem kuchennym.

Pomidorowe love.

Okiem spod altany.

Samosiejki słoneczniki.

Jedne z ukochanych lilii.

Hortensje Anabell i słoneczniczek wierzbolistny.

Cudowne pnącze kokorniaka i w oddali rdest Auberta w tle.

Dalie  w warzywniaku a aksamitki jako wspaniała podpora oraz pożyteczna roślina w walce ze szkodnikami w warzywniaku.

Rabata stworzona w kształcie litery L , w ciągu jednego sezonu zmieniła się nie do poznania. Życie tu tętni od wiosny do jesieni.

Ulubionymi dekoracjami w ogrodzie są wianki, które tworzę własnoręcznie.

Z nasion powstała prawdziwa oaza dla zapylaczy. Szałwia lekarska kwitnie długo  i dekoruje przez okrągły rok, nie zrzucając liści na zimę sprawia, że ta rabata jest cały czas w kolorach. 

Kaliny kocham. Jak tylko przychodzi wiosna a potem maj z utęsknieniem czekam na jej piękne kwiaty.

Wierzba płacząca. To nasze najmłodsze drzewo w ogrodzie i zaraz największe. Jej roczne przyrosty są ogromne. Mam do niej ogromny sentyment, bo rośnie razem z moim synkiem. Posadzona na jego cześć jest częścią naszego ogrodu. Wierzba płacząca to jedno z najpiękniejszych drzew na świecie. Patrząc na nią przez te wszystkie lata, o każdej porze roku wprawia mnie w zachwyt. Te drzewo żyje i tętni życiem. I ma wiele do powiedzenia !!!.

Lilie kocham...to już wiesz.


Jesienią i w listopadzie ogród wygląda pięknie. Każdy liść staje się wtedy kwiatem...niczym druga wiosna. Tutaj jesteśmy z drugiej strony domu, w kolejnej części ogrodu , gdzie przeważają trawy i drzewa. 


„Dziękuję, że jesteście ze mną od lat – razem możemy zrobić coś pięknego 🌿”

Agata.